Hodowle ZKwP - dlaczego tak drogo za szczeniaka?

Ogólnie rzecz ujmując bilans kosztów ponoszonych w amatorskiej hodowli i osiąganych zysków jest niezbyt korzystny. Na koszt odchowania miotu, przyjmijmy 6 szczeniąt, składa się wiele elementów: 

 Koszty związane z ZKwP

- Zakup w związku kynologicznym karty krycia (25 zł) i karty miotu (19 zł)
- Przegląd miotu połączony z tatuowaniem (5 zł za każde szczenię), a w związku z tym dojazd do kierownika danej sekcji psów lub pokrycie kosztów dojazdu specjalisty do naszego domu
- Wykup metryczek (30 zł za szczenię)


Reproduktor

- Dojazd do reproduktora (często kilka razy), koszt w zależności od odległości
- Ekwiwalent za krycie (zazwyczaj równowartość ceny jednego szczeniaka lub sam szczeniak) minimum 1500 zł

Karmienie
- Karmienie (około 400 zł) i odrobaczenie suki w ciąży (20 zł)
- Karmienie szczeniąt dobrą jakościowo karmą (około 600 zł)
 
Koszty związane ze zdrowiem

- Dwukrotne odrobaczenie szczeniąt (Pyrantelum + Drontal 100 zł)
- Opieka weterynaryjna, koszt zależnie od niezbędnych zabiegów
- Dwukrotne szczepienie szczeniąt, (50 zł za szczenię)


Inne koszty

- Zamieszczenie ogłoszeń w prasie oraz Internecie
- Prowadzenie strony internetowej
- Zabawki dla szczeniaków
- Akcesoria dla psów ( obroże, smycze etc.)

(koszty związane z przynależnością do ZKwP można zweryfikować klikając na link: www.lodz.zkwp.pl


Trochę tego się uzbierało...
Jeżeli więc jednostkowa cena rodowodowego szczeniaka wydaje się nam wysoka, warto wziąć pod uwagę w/w koszty. Oczywiście moglibyśmy do tego jeszcze dołożyć koszty wystaw, konkursów, badań psów i suk hodowlanych w kierunku chorób genetycznych i wszystkich działań, które maja spowodować, że potencjalny klient zjawi się po szczeniaka właśnie u nas. O czasie poświęconym na to wszystko i zniszczeniach w domu nie wspomnę, bo jaki pasjonat to liczy?


Jeżeli kogoś moje wyliczenia nie przekonują, nie ma nic prostszego, jak samemu, spróbować w ten sposób „robić pieniądze". Myślę, że dla większości hodowców - amatorów ważniejsze jest samo przeżycie związane z pojawieniem się w domu miotu i późniejsza satysfakcja z miłych telefonów od zadowolonych nabywców.


Należy też wspomnieć o ciemnej stronie tego zagadnienia. Niestety, mimo zmian w Ustawie o Ochronie Zwierząt funkcjonują „od zawsze" dzikie hodowle, oferujące tanie psy. A dlaczego tanie? Bo większość wymienionych przeze mnie kosztów ich nie dotyczy. Psy są nierejestrowane, utrzymywane w prymitywnych warunkach, kojarzone przypadkowo. Koszt odchowu szczeniąt ogranicza się do ich wykarmienia i ewentualnie zaszczepienia. Paradoksalnie, jeżeli taki „hodowca" dostanie 500 zł za szczeniaka, to jego zysk w stosunku do poniesionych nakładów jest całkiem spory, choć być może nie poraża jednostkowa suma. Stanowczo jednak odradzam zakup psów w takich „hodowlach". Niesie on ze sobą duże ryzyko – nie wiemy nic o użytkowości rodziców, nie wiemy czy rodzice szczeniat byli zdrowi, nie mamy pewności, czy para rodzicielska nie jest zbyt mocno spokrewniona i w jakiej kondycji są szczeniaki.


Warto również zwracać uwagę na rodowód rodziców szczeniaka - jeśli u rodziców występuje pokrewieństwo w 2, 3 lub 4 pokoleniu to mamy tzw. chów wsobny (inbred, incest), czyli kazirodztwo. Znacznie zwiększa to ryzyko ujawnienia ukrytych wad genetycznych u szczeniąt. Bez wątpienia hodowla krewniacza jest jednym z najpotężniejszych narzędzi, jakim dysponuje doświadczony hodowca zmierzający do uzyskania jednolitych rodzin lub grup. Jest to jednak broń obosieczna, ponieważ uwydatnia również wady użytych w hodowli osobników. Trzeba tu zaznaczyć, że inbred nie tworzy wad, ale tylko "wydobywa je na powierzchnię", gdy użyte do hodowli osobniki były nosicielami niepożądanych genów. Nie jest to oczywiście regułą; ponieważ przekazywanie genów dokonuje się losowo, może się zdarzyć, że nawet inbred nie doprowadzi do duplikacji niepożądanego genu. Na takie niuanse nie zwracają uwagi hodowcy produkujący szczenieta dla zysku.


Osobiście winą za funkcjonowanie takich „dzikich hodowli" obarczam raczej ludzi, którzy przy wyborze psa kierują się głównie a czasem "tylko" kryterium ceny – nabywców tanich szczeniąt. Dopóki będzie popyt na psy za 500 zł, dopóty takie szczenięta będą „produkowane" i oferowane do sprzedaży.


Opracowane z wykorzystaniem artykułów zamieszczonych w „Brać Łowiecka" autor C. Marchwicki.

Copyright (c) Hodowla "z Łódzkich Pól" FCI  Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie zdjęć i innych materiałów znajdujących się na stronie bez zgody autora jest zabronione !
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem